Polscy policjanci – bohaterowie z Makarskiej: Słyszeli wezwanie o pomoc, wskoczyli na SUP-y i uratowali życie kobiety i mężczyźnie
Dzięki szybkiej reakcji polskich policjantów, tragedia została uniknięta w Makarskiej. Rankiem funkcjonariusze policji Piotr Filar i Marcin Czyz, którzy pracują na posterunku policji w Makarskiej, byli na plaży poza służbą, gdy nagle usłyszeli wołanie o pomoc dochodzące z morza.
Zauważyli dwie osoby, mężczyznę i kobietę, które, jak im się wydawało, tonęły. Piotr i Marcin natychmiast wzięli deskę SUP od plażowiczów i wypłynęli w stronę poszkodowanych.
Mężczyzna nie był w stanie samodzielnie pływać z powodu problemów z ramieniem, a kobieta, która była z nim, próbowała mu pomóc i przyciągnąć go do brzegu. Bezskutecznie, więc postanowiła wezwać pomoc.
Policjanci z Polski doprowadzili mężczyznę do brzegu, pomogli mu wyjść na ląd i tym samym zapobiegli możliwej tragedii. W hotelu został przebadany przez lekarza, ale nie było potrzeby dalszej interwencji medycznej.
Po południu polscy policjanci pełnili służbę w okolicach Makarskiej, przemierzając centrum miasta, kiedy przypadkiem spotkali mężczyznę, którego wcześniej uratowali kilka godzin wcześniej. Rozpoznał ich i dowiedział się, że to policjanci z Polski, którzy pracują w Chorwacji podczas letniego sezonu. Przypadkowe spotkanie było okazją do podziękowań, ale także do rozmowy.
Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Split-Dalmacji, polscy policjanci są zadowoleni, że mogą w ten sposób pomagać turystom podczas swojego pobytu w Chorwacji.
