Zmiany w duńskim systemie emerytalnym wywołały burzę w internecie

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Kilka dni po wprowadzeniu przez Duński rząd zmian w systemie emerytalnym, które pozwalają na przejście pracownikom na wcześniejszą emeryturę (również obcokrajowcom), największy serwis informacyjny w Danii „Ekstra Bladet” opublikował wywiad z Jens Nielsenem – pracownikiem budowy, w którym wyraził swoją opinię na ten temat. Jak się potem okazało był to kij wbity w mrowisko. pod postem ukazało się ponad 300 komentarzy Duńczyków, większość z komentujących nie pozostawiła suchej nitki na rządzie Mette Frederiksen oraz obcokrajowcach, oberwało się również Polakom.

Miejsce na Twoją reklamę

Poniżej zamieszczamy artykuł w wolnym tłumaczeniu

Jens Nielsen jest robotnikiem ziemnym i betonowym, od wielu lat zatrudnionym w branży budowlanej. Zaczął pracować, gdy skończył szkołę jako 17-latek, a dziś – 50 lat później – stoi przed domem w centrum Kopenhagi, kiedy spotyka go dziennikarz Ekstra Bladet. Tutaj Jens i jego koledzy wykonują pracę dla DSB na Dworcu Centralnym. W ten sposób 67-letni robotnik pracujący przy betonie, przyczynia się do rozwoju duńskiego społeczeństwa przez długie i ciężkie życie zawodowe.

Jest lekko oburzony, gdy słyszy, że pracownicy np. Z Europy Wschodniej mają tak łatwy dostęp do wcześniejszej emerytury, jak dziś opisuje Ekstra Bladet. Oni zbyt łatwo do tego dochodzą. To sklep z pamiątkami, do diabła. Jestem temu bardzo przeciwny. Myślę, że to przychodzi im zbyt łatwo… Wkrótce powrót do Polski może się nie opłacać. Mówi, że jeśli się to nie zatrzyma, wszystko pójdzie nie tak.

Po sześciu latach pracy – a także zamieszkania – w Danii Polak zarobi np. Kwotę odpowiadającą najniższej polskiej emerytury. Pozostały czas na rynku pracy może odbywać się w kraju ojczystym, gdzie dana osoba może również otrzymać czek emerytalny. Wynika to z propozycji rządu dotyczącej wcześniejszego systemu emerytalnego. Obywatele UE z innych krajów mogą uzyskać dostęp do wcześniejszej emerytury na tych samych warunkach co Duńczycy.
Konkurencja pracowników z europy wschodniej

Miejsce na Twoją reklamę

Jens Nielsen coraz częściej doświadcza, że ​​przy duńskich płytach budowlanych wykorzystywana jest siła zewnętrzna. Jest z nich ostra konkurencja. W niektórych sytuacjach mamy, Duńczyków, przewagę liczebną, mówi Jens Nielsen. Pomimo wielu lat na rynku pracy Jens nadal czuje, że organizm daje radę, więc jeszcze pracuje.. ale z biegiem czasu staje się to coraz cięższe.

Redakcja przeprowadziła również małą symulację na przykładzie przysłowiowego Stanisława

Obliczenie wielkości wcześniejszej emerytury Stanisława jest trudne, ale oto one. Prawo do pełnego świadczenia przysługuje w miejscu zamieszkania w Danii przez 9/10 okresu od ukończenia 15 roku życia do momentu przejścia na świadczenie emerytalne. Jeśli masz prawo do wcześniejszej emerytury jako 64-latek – i pracujesz i mieszkasz w Danii przez sześć lat – obliczenie wygląda następująco:

Miejsce na Twoją reklamę
  • 6 lat pracy i zamieszkania w Danii = 1843 DKK.
  • 10 lat pracy i zamieszkania w Danii = 3072 kr. emerytury
  • 15 lat pracy i zamieszkania w Danii = 4608 kr. emerytury
  • Najniższa emerytura w Polsce wynosi 1839 DKK.

Poniżej zamieszczamy kilka komentarzy w wolnym tłumaczeniu:

Polak lub inny cudzoziemiec po 6 latach pracy w tym kraju ma prawo do dożywotniej emerytury w kraju ojczystym, opłacanej przez duńskich podatników. Znowu: 20-letni Polak wyjeżdża do Danii i pracuje tu przez 6 lat, wraca do domu i ma teraz prawo do emerytury z Danii. Kto kur… do hu.. zdecydował o tym ??

Liberałowie i pro-globaliści mówią przecież, że to nie płaca to robi, ale pracowitość Polaków.
W takim razie może dziwić, że płace Polaków nie są podnoszone po to, by ich zatrzymać, a raczej ściągać Rumunów, którzy przyzwyczaili się tylko do jeżdżenia osłami i furmankami.

GŁUPIE GADANIE. Mężczyzna otrzymuje wynagrodzenie za swoją pracę, płaci podatki, które pomagają mu płacić, gdy zachoruje, może jeździć po drogach publicznych bez płacenia za nią i wszystkie inne świadczenia podczas pobytu w Danii. A kiedy wraca do domu z torbą pieniędzy, dostaje jeszcze Duńską emeryturę.

Student z innego kraju będzie mógł studiować na duńskich uniwersytetach bezpłatnie i otrzyma wynagrodzenie SU jako studenci duńscy. O co chodzi, do diabła.

Każdy Polak to polubi, oprócz możliwości odebrania wcześniejszej emerytury z Danii po powrocie do Polski, otrzymuje również emeryturę wypłacaną przez Polskę.

W ogóle nie rozumiem, jak Polska mogła dostać się do UE.

Jeśli fizycznie nie jesteś w DK, nie otrzymasz pieniędzy. Kto zdecydował, że Polki w Polsce powinny mieć duński czek dziecięcy? Kto na świecie podpisał tak szaloną umowę?

 

Źródło: https://ekstrabladet.dk/nyheder/politik/danskpolitik/arbejdsmanden-jens-det-er-jo-en-gavebod/8284793

Dodaj komentarz

Bądź na bieżąco z informacjami

Polub nasz fanpage na Facebooku.